Czasami słyszymy o tym, że ktoś narzeka na „gołe ściany”. Nie dla każdego stanowią one problem, ale rzeczywiście może się zdarzyć, że uznamy nadmiar pustki za kłopotliwy. Pojawia się w tym momencie pytanie, jak te puste przestrzenie uzupełnić.

Można postawić na szereg rozwiązań i jest całkowicie indywidualną kwestią, które z nich pójdzie w ruch. W sklepach z artykułami dla domu jest cała masa produktów dedykowanych naszym ścianom. Są to na przykład wszelkiego rodzaju dekoracyjne napisy, ale także grafiki i obrazki w ramkach.

Jedne mniej, inne bardziej gustowne, jedne tańsze, inne droższe. Ciekawym pomysłem na funkcjonalną i zarazem ładną naścienną ozdobę są specjalne zawieszane półeczki z niewielkimi wnękami. Można ustawiać w nich chociażby jakieś dekoracyjne figurki lub niewielkie bibeloty.

Opcji mamy sporo. Przede wszystkim jednak powinniśmy zastanowić się nad tym, czy egzaminu w naszym przypadku najlepiej nie zda dekoracja w postaci fotografii oprawionych w ramki. Dziś coraz rzadziej wywołuje się rodzinne zdjęcia, a przecież warto to zrobić – stanowią one znakomitą ozdobę dla naszego wnętrza.

Niska cena estetycznych ramek sprawia, że pomysł ze zdjęciami wydaje się całkiem sensowny. Naturalnie nikt nas do niczego nie zmusza i jeśli tylko zechcemy, możemy się zdecydować na coś innego. Sporą popularnością wśród konsumentów cieszą się dekoracje ścienne w postaci naklejanych napisów oraz wszelkiego rodzaju fototapet.

Trudno uznać je za kosztowne, a nie sposób odmówić im wspaniałych atutów wizualnych. Gdy w oczy kłuje nas zbyt pusta ściana, taki graficzny motyw może ją skutecznie wzbogacić.